- Odległość
- ok. 84 km
- Dojazd
- ok. godzinę i 22 minuty
- Powiat
- kolneński
- Województwo
- podlaskie
Kolno leży na Wysoczyźnie Kolneńskiej, na styku Podlasia i Kurpiów. To jedna z chłodniejszych okolic w regionie: śnieg leży tu długo, a mróz potrafi trzymać tygodniami. Przy wyborze pompy ciepła właściciele domów pytają przede wszystkim o jedno: czy da radę w styczniu?
Gruntowa pompa ciepła ma tu wyraźną przewagę. Opisujemy, dlaczego, i jak przygotować do niej dom i działkę. O całym zakresie prac przeczytasz w zakładce odwierty pod pompy ciepła.
Mróz a dwa rodzaje pomp
Pompa powietrzna pobiera ciepło z powietrza na zewnątrz. Im zimniej, tym trudniej jej pracować. W kilkunastostopniowym mrozie jej sprawność wyraźnie spada, a wiele modeli włącza wtedy grzałkę elektryczną, która zużywa dużo prądu. W okolicy, gdzie mroźnych dni jest dużo, to odczuwalne w rachunkach.
Pompa gruntowa pobiera ciepło z gruntu na głębokości sond. Tam temperatura jest praktycznie stała przez cały rok, więc mróz na zewnątrz nie zmienia warunków pracy z dnia na dzień. Pompa grzeje równo przez całą zimę.
Dolne źródło dla dużego domu
Na wsiach pod Kolnem stoją często duże, starsze domy, rozbudowywane przez pokolenia. Ich zapotrzebowanie na ciepło jest wysokie, a w zimnym klimacie sezon grzewczy długi. To przekłada się na dłuższe odwierty w projekcie.
Zanim zamówisz odwierty, warto ograniczyć straty ciepła: docieplić dach i ściany, wymienić okna. Każdy zaoszczędzony kilowat to krótsze odwierty i mniejsza pompa.

Wiercenie zimą. Pracujemy przez cały rok, także przy zamarzniętym gruncie.
Za krótkie odwierty: ryzyko w zimnym klimacie
Jeśli dolne źródło jest za małe w stosunku do potrzeb domu, pompa pobiera z gruntu więcej ciepła, niż grunt zdąży uzupełnić. Grunt wokół sond wychładza się w ciągu sezonu, a pod koniec zimy pompa pracuje coraz gorzej. W mroźnym klimacie ryzyko jest większe, dlatego projekt powinien opierać się na rzetelnym obliczeniu zapotrzebowania.
Gliny wysoczyzny
Pod polami Wysoczyzny Kolneńskiej zalegają gliny przeplatane piaskami. Wilgotna glina dobrze przewodzi ciepło, co sprzyja sondom. W glinach zdarzają się głazy, które spowalniają wiercenie.
Studnia odporna na mróz
Przy okazji odwiertów warto pomyśleć o studni i przyłączu ułożonym poniżej strefy przemarzania. O studniach i zabezpieczeniu ich przed mrozem piszemy na stronie wiercenie studni Kolno.
Ciepło dla gospodarstwa mlecznego
Powiat kolneński słynie z gospodarstw mlecznych. Przy domu obok obory pojawia się pytanie, czy pompa mogłaby też podgrzewać wodę do mycia urządzeń udojowych albo ogrzewać pomieszczenie socjalne. To możliwe, ale każde dodatkowe zadanie zwiększa zapotrzebowanie na ciepło, a więc długość odwiertów. Pole sond lokujemy z dala od zbiorników na gnojowicę i dróg, którymi jeżdżą ciężkie maszyny. Rury poziome układamy głęboko, bo zimą grunt pod odśnieżanym podwórkiem przemarza mocniej niż pod śniegiem na łące.
Wiosenne roztopy
Na wysoczyźnie po zimie grunt długo pozostaje nasiąknięty. Wtedy wykopy pod rury poziome szybko zbierają wodę, a dojazd na pole bywa trudny. Późna zima przy zamarzniętym gruncie albo lato to zwykle lepszy czas na prace niż kwiecień.
Zapytaj o wycenę
Opisz dom i jego ocieplenie. Przykłady prac pokazujemy w galerii realizacji, a formularz wyceny czeka na Twoje dane.

Jak wykonujemy odwierty w Kolnie
Pracujemy według projektu dolnego źródła, który określa liczbę, długość i rozmieszczenie otworów na podstawie zapotrzebowania budynku na ciepło. Wiercimy otwory w miejscach z projektu, montujemy sondy, wypełniamy otwory masą poprawiającą przewodzenie ciepła, sprawdzamy szczelność każdej sondy i prowadzimy rury w wykopie do rozdzielacza i budynku. Wymagania formalne zależą przede wszystkim od głębokości odwiertów i ustala się je z projektantem. Pełny zakres prac opisujemy na stronie odwierty pod pompy ciepła, a działanie sond w ciągu roku w artykule pompa ciepła z odwiertami pionowymi.
